poniedziałek, 5 marca 2018

Co potrzebowałem, czego szukałem


Zaczynając.... w tym blogu postaram się przybliżyć Wam przyjęte przeze mnie rozwiązanie w temacie tzw. inteligentnego domu. 

Wyszukując rozwiązania dla siebie czego szukałem:
  • możliwość obsługi urządzeń podłączonych przewodem jak i bezprzewodowych; wynikało to z faktu, że na etapie budowy o niektórych urządzeniach wiedziałem, a niektóre nie przyszły mi wtedy do głowy :-)
  • bezpieczna separacja między siecią bezprzewodową a przewodową (wykluczenie ingerencji, "włamania" poprzez sieć bezprzewodową); w sieci przewodowej jest np. alarm włamaniowy
  • autonomiczne działanie części urządzeń (w przypadku przerwania komunikacji z kontrolerem) - np. brama ma się zamknąć niezależnie od działania systemu
  • wsparcie GSM (wysyłanie powiadomień, możliwość sterowania sms'ami)
  • wsparcie e-mail (szczegółowe raporty)
  • względnie krótki czas reakcji (od czasu zdarzenia przekazanego do kontrolera, do "wydania" polecenia przez kontroler); czas liczony w milisekundach (do 100-200[ms])
  • możliwość archiwizacji odczytanych danych z sensorów

Ogólnie (na dużych klockach) całość powinna wyglądać tak (i tak też jest przedstawiana na wielu stronach):


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz